Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
piątek, 28 stycznia 2011
wieczór piątkowy....
Siedzę wtulona w kołdrę i ryczę jak bóbr... Czemu nie można niektórych wspomnień wymazać jak gumką myszką?? Mimo, że miłe to tylko bolą... Niech znikną na razie, na tyle bym mogła nabrać dystansu.. a kysz!!!
sobota, 08 stycznia 2011
goście
Niedługo przyjadą, sernik stygnie w piekarniku, to będzie fajne popołudnie:)
10:55, szczoteczka
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 06 stycznia 2011
...........
ech... zła jestem a właściwie mi przykro... znów sobie pojechał bez słowa... 
ale przecież sama też specjalnie nie lubię, gdy ktoś zbytnio mnie kontroluje.. hmmm znów coś nowego się dowiedziałam o sobie ;)


12:55, szczoteczka
Link Dodaj komentarz »
środa, 05 stycznia 2011
:))
:)) shoping odbyty, super seksi fleksi sukienka nabyta... tylko dokładnie nie wiem po co:P Ten co bym chciała by mnie w niej zobaczył ma to w głębokim poważaniu, inny z kolei jest na dalekiej północy więc też nie dojrzy.. no cóż sama dla siebie nacieszę się rozmiarem mniejszym odrobinkę:)) Byłam u wzorcowej rodzinki dziś i nasłuchałam się wspominek imprezowych, sama też mogłabym trochę powspominać bo różne dziwne rzeczy robiłam w LO szczególnie ale przyszła mi na myśl piosenka dotycząca trochę dalszych wspomnień...

sobota, 01 stycznia 2011
i już Nowy...
Było hucznie, zwariowanie i do późna a właściwie do wczesnego ranka:)) nogi bolą niemiłosiernie ale uśmiech nie schodzi z twarzy mimo 4 godzin snu na podłodze. 
Nie mam postanowień, raczej zrobię nową mapę marzeń bo troszkę się pozmieniały przez ten ostatni dosyć zamotany i niezbyt łatwy rok ale było w nim też dużo radości, chwil szczególnych i wartych pamiętania:) No i pojawiło się w moim życiu kilka bardzo ważnych osób, bratnich dusz a to cenię sobie najbardziej. Jest jedna sprawa która mocno leży mi na sercu ale nie wiem jak się do tej sprawy zabrać... czas da odpowiedź, tak sądzę.

Życzę Wam w Nowym Roku szczęścia i zachwytu tym co jest tu i teraz!

21:07, szczoteczka
Link Komentarze (1) »